• Wpisów:44
  • Średnio co: 39 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:49
  • Licznik odwiedzin:3 549 / 1799 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Przykro mi, ale przerywam glodowke. Dobrowolnie. Nie chce sie klocic z mama, nie chce sie tak chujowo czuc. Ide zjesc jakies owoce albo warzywa a potem pocwiczyc, przykro mi, bardzo was przepraszam, nie chcilam was zawiesc :C
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Nie chce byc gruba, zrozumcie w koncu!
Mama na mnie krzyczy,ze nic nie jem.
Tak, utrudniaj mi mamo wszystko jeszcze bardziej. Jestem w chuj glodna, a ty jeszcze kaz mi zrec. A co jak zawale?? Jezuu, nie moge, kurwa nie moge! :C Zabije sie chyba jak to zawale. :C
  • awatar whoareyou: Dziewczyno jestem z Toba! Mysl o tym ze nie jestes w tym sama:)
  • awatar iwannafly.: nie zawalisz ;c damy rade.
  • awatar hypokalaemia: nie możesz zawalać, mam taki sam problem, ale nie możemy się przecież poddać, tyle walki za nami, nie możemy i tyle, dasz jakoś radę :) jestem z Tobą
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
No dobra. Kolejny dzien glodowki. Mam nadzieje,ze sie uda. Juz mame wkrecilam,ze zjadlam jogurt, a ze jestem chora to nie bedzie we mnie nic wciskac : ) A no i jeszcze udalo sie nie isc dzisiaj do szkoly. Cudownie ^^
Wiec siedze sobie i sie nudze, ale taka nude to ja rozumiem. Troche mi przykro bo moja przyjaciolka coraz bardziej sie zmienia i w sumie nie wiem czy nadal moge ja tak nazywac. No coz.. Bywa. Na szczescie mam jeszcze Katie. Ona wie o tym blogu, o moich problemach ale nie truje mi,ze zle robie. I jestem jej za to bardzo wdzieczna. Kochana <3 Postanowilam,ze rok 2014 bedzie rokiem wolnosci. Czyli? Zdrowe odzywianie, limit 800 kcal, cwiczenia. Chce z tego wyjsc bo moze i nie wygladam jak anorektyczka, ale psychike mam juz nie taka jak powinna mic szesnastolatka.Mam nadzieje,ze mi sie uda i osiagne Nirvane dietowa ; )Powodzenia chudzinki, badzmy piekne! <3



  • awatar hypokalaemia: Ty chyba widzisz moje wpisy o ile się nie mylę, bo dodałam Cię :)
  • awatar hypokalaemia: kilogramy nie wrócą, jeśli odpowiednio będziesz zwiększać kalorie :) mi też się udało dzisiaj nie iść do szkoły powodzenia :)
  • awatar Aga19o2: trzymam za Ciebie kciuki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Glodowka Dzien 2.
Zmeczona jestem i zle sie czuje. I za cholere nie wiem co zrobic,zeby nie isc jutro do szkoly. Ja sie tam wykoncze :C Zle sie czuje. :C Help me.
Eh. Mam nadzieje,ze wytrzymam. Musze. Inacze chyba sie zabije. Zastanawiam sie czy po Wigilii kontynuowac glodowke,ale chyba jednak zrobie SGD.
Co wy na to?
  • awatar Maruki: Ojj, pij, dużo pij koniecznie. Jeśli nic nie jesz to chociaż tak zrekompensuj te straty organizmowi.
  • awatar iwannafly.: zrób SGD. możesz sie źle czuć przez głodówke. ona Cie wykańcza, wyniszcza twój organizm ;c
  • awatar hypokalaemia: no właśnie, więc powiedz, że źle się czujesz, powinna pozwolić Ci nie pójść, ja pewnie też nie pójdę, bo wszystko mnie boli, jak coś to możesz do mnie napisać :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Okej. Jest dopiero 20, ale mysle, ze moge zaliczyc ten dzien do udanych. Do jedzenia mnie nie ciagnie. I bardzo dobrze. Tak wiec O. Cwiczenia? Zabicjie mnie,ale zrobilam tylko 50 brzuszkow i 10 wyrzutow nog. Moze w nocy pocwicze. Jak na razie udaje,ze jestem strasznie chora,zeby nie isc w poniedzialek do szkoly. Moze jak poudaje juz dzisiaj to mama da sie nabrac. Przepraszam mamo,ze Cie oszukuje,ale nie moge na glodzie w poniedzialek w szkole siedziec, bo oszaleje. We wtorek jade tylko an lekcje francuskiego, wiec dam rade. W srode tylko 3 lekcje a w czwartek wogole bo nauczyciele maja jakies kursy i 3 klasy nie maja lekcji. Jak suodko. A w piatek to juz ostatni dzien glodowki wiec dam rade.
Mam wrazenie,ze wybralam idealny moment na glodowke.
Taki.. luzny, ze na spokojnie wytrzymam.
Co wy na to,zebym nagrala jakis cover i wam tu wstawila? : ) Lubie spiewac.
  • awatar Anaastasia.: zazdroszczę nie wytrzymalabym takiej głodówki :( <3 Nie jesteś sama też nie chce iść w pon do szkoły :3
  • awatar elaylaƸ̵̡Ӝ̨̄Ʒ: ale luźny weekend, ja mam pełno spr ;/ Kurde no nagrywać, nie moge sie doczekać !
  • awatar iwannafly.: fajnie że Cie nie ciągnie do jedzenia :3 i powodzenia na tej głodówce, a cover możesz agrać i wstawic :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Glodowke zaczynam w sobote. Doszlam do wniosku,ze jak bede miala wolne od szkoly, to bedzie najlatwiej. Zadnego stresu,ze ktos uslyszy burczenie w brzuchu. Bede mogla sobie w spokoju pocwiczyc. I luzik W Wigilie przerwa, a po Wigili znowu glodoweczka ^^
 

 
Poszukalam troche informacji na ten temat. Bo bylam ciekawa jak organizm z medycznego punktu widzenia zachowuje sie na glodowce.

Otoz, z naszym organizmem jest tak jak z kims kto siedzi z zimnym domu.
Gdy musimy napalic w piecu a nie mamy czym to jestesmy zdesperowani i szukamy najpierw jakis starych, niepotrzebnych rzeczy. Tak jest z organizmem. Najpierw pozbywa sie toksyn.
Potem gdy juz na prawde jest zimno, to nie patrzymy na to, czy to nowa szafka czy nie, tylko wrzucamy ja w ogien. Nasz organizm rowniez. Wtedy bierze sie za tluszcz.

Tak wiec, nie gadajcie,ze glodowka to dno, ze nic nie pomoze. Pomoze, bo nawet jesli nie spale na niej zadnego tluszczu to przynajmniej pozbede sie toksyn, ktore spowalniaja odchudzanie.
  • awatar MiaTosia: wow nie wiedziałam że tak to działa ... a ile taka głodówka powiinna trwać ? :)
  • awatar shazzam: czy na ziemi nie ma juz normalnych facetow ? takie zloty srodek miedzy tymi dwoma przykladami podanymi przez cb. byloby fajnie, chociaz mi rowniez brakuje do takiego 'srodka' tak sadze haha nie wiem czy to otylosc ja cso 58/169 i niby waga w normnie ale mama takie udziska ze sie nie da wytrzymac... głodowka zawsze spoko, tez juz nic nie jem jak najdluzej sie da :) do swiat duzo czasu schudniemy a pozniej nie przybiezemy teo znow przede wszystkim!
  • awatar shazzam: a dzieki bardzo. komentarze sa od komentowania i szanuje akzy komentarz ze sie komus chcialo cos tamn apisac dla mnie :) jednak ta glodowka zawsze pozostanie moim wyborem uparata jestem takze zdanei nei ie zmienie no bo przeciez wolalabym inaczej chudnac tylko nie moge... w ile na glodowce tyle chudniesz? czy to tylko przyklad? sadze ze jak juz schudniemy na tej glodowceto tak latwo nie pozwolimy na powrot wagi nie? kontrola.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hej kochane.
Chcialabym wam cos powiedziec.
Nie zamierzam w Wigilie byc na diecie.
Ja kocham Swieta Bozego Narodzenia od zawsze.
Nie chce psuc atmosfery ani sobie ani pozostalym domownikom tekstami typu : ,,Nie jestem glodna ''
Czy cos w tym stylu. I tak mi nikt nie uwierzy.
Dlatego jutro zaczynam glodowke, utrzymam ja az do srody, albo dluzej, nie wiem jak bede sie czula i az do 23 grudnia, bede na SWOIM SGD, a do tego bede cwiczyc 1,5 godziny dziennie. I nie piszcie mi,ze jak zjem w Wigilie ,,normalnie'' to bede miala efekt jojo itd. Trudno. Mam zamiar dobrze sie bawic, czy wam sie to podoba czy nie. Po Wigili, od 25 grudnia do 29 stycznia znowu na SGD, a w Sylwestra zobacze. No i oczywiscie od Nowego Roku kontynuacja SGD az do momentu, gdy bede wazyc 45 kg. Pozniej utrwalanie.
Nie bede was przepraszac, bo nie czuje sie winna.
Ja wiem,ze niektore z Was na prawde wybraly Ane i wola umrzec, ale ja nie chce. Ja chce byc po prostu szczesliwa. Ja traktuje Ane jak droge do schudniecia, nie jak przyjaciolke, bo ona nie jest przyjaciolka tylko potworem i kazda z was o tym wie, tylko sobie wmawiacie, ze jest inaczej. Wasz wybor.
Czekam na hejty.
P.S Milego siedzenia przy Wigilijnym stole i psucia wszystkim nastrojow, marudzeniem,ze jestescie takie grube.
  • awatar Mileyyy: Nie pisz w tagach pro Ana, skoro nią nie jesteś. Ana to nie dieta.
  • awatar justwannabeskinny: Popieram, wigilia powinna być przyjemnym czasem a z nastawieniem "nic nie zjem" na pewno nie będzie ciepło i rodzinnie ;)
  • awatar skinnyandfit: Też nie będę w wigilie na diecie bo nie chcę zepsuć tej cudownej atmosfery świątecznej . w 100% cię popieram , masz rację ana to potwór z którym bardzo ciężko się rozstać .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czy tylko ja uwazam,ze ludzie, ktorzy nic nie wiedza o Anie i Motylkach nie powinni sie na te tematy udzielac? Powinni miec zakaz wstepu na nasze blogi.

Strasznie wkurwia mnie brak tolerancji. Jakby to mialo znaczenie, jakiej orientacji jestes, jaki masz kolor skory, jakiej muzyki sluchasz, narodowosc czy to, czy jesz czy nie.
Chuj.
Mnie nie obchodzi co robisz w lozku, co znajduje sie na twoim talerzu albo raczej co sie NIE znajduje, jaka nuta plynie z glosnikow twojego komputera czy jakiego koloru jest twoja jebana skora. Na moje mozesz byc sino papuciasty w fioletowe ciapki.
Najwazniejsze,zebys nie ocenial mnie jesli nic o mnie nie wiesz, bys byl dobrym czlowiekiem i tolerowal mnie i moje zycie.
Szacunek za szacunek. Zapamietaj.
  • awatar shazzam: tak ale np muzyka baaardzo okresla ludzi! zdecydowana wiekszosc ludzi sluchajaca disko i jakis takich chujowych dzwiekow to kretyni
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hejka , bilanosowo dzisiaj srednio. Nawet komentowac mi sie tego nie chce. Ale jakos tak spokojniejsza jestem gdy wiem, ze w niedziele rozpoczynam glodowke. Najbardziej jednak sie boje obiadow szkolnych. Czy dam rade. Niestety, ale musze byc w szkole, nie moge udawac,ze jestem chora, czy cos w tym stylu bo nie dlugo ferie i nie chce sobie nieobecnosci narobic. Ale musze dac rade. I bede ja trzymac do srody, albo dluzej, nie wiem jak sie bede czula. Kochane, jak sie pozbyc burczenia w brzuchu? Czy picie wody pomaga? Bo mnie to nie przeszkadza, ale tak w klasie to przypal.
  • awatar Gość: ojej obrazek genialny, chciałabym żeby tak ze mną było ...
  • awatar hypokalaemia: żuj gumę, albo przejeżdżaj językiem po górnej i dolnej wardze, pij wodę, żołądek będzie myślał, że jesz :)
  • awatar Madzialenna: Zobaczysz , uda Ci się :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wpadlam na genialny pomysl. Od niedzieli do srody zrobie sobie glodowke, a potem ta moja dietke, co wy na to? : )

Elle est magnifique <3



 

 
Dobra. Postanowilam,ze zrobie sobie SGD. Ale zmodyfikowane. Same warzywa,jajka i jogurty naturalne. I Wasa. Dam rade. Mam 20 dni do Wigilii, przepraszam,ale nie bede sie powstrzymywac na kolacji Wigilijnej bo wiem,ze nie dam rady, a jak bede sobie obiecywac,ze jednak sie powstrzymam to bede miala wyrzuty sumienia pozniej ze zawalilam,a nie chce sobie psuc tego dnia. Kocham Wigilie za klimat. A potem do Sylwestra znowu na diecie i w Sylwestra znowu odpuszcze. Ale juz pozniej zadnego odpuszczania. Pomylcie sobie kochane jak wa wszystko bedzie smakowac na Wigilii,jesli teraz zaczniecie jesc malo i tak bez urozmaicenia. I schudniecie a to najwazniejsze Przepraszam za bledy. Ale jestem tylko czlowiekiem,czasem sie poddaje. Przepraszam. Ile moge schudnac na tej diecie, jak myslicie? : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wygralam.
Czesc, mialam maly poslizg,ale juz sie ogarnelam.
Dzisiejszy bilans :

sn : ( 7: 00 ) chlebek wasa ( 30 kcal ) z ketchupem ( 20 kcal )
2 sn : ( 12: 00 ) kawalek chleba pelno ziarnistego ( 50 kcal ) i herbata z sokiem ( 50 kcal )
ob : ?
kol : ?

razem : 150 kcal

Jeszcze dojdzie obiad i kolacja, na kolacje na pewno bedzie herbata,wiec znowu jakies 50 kcal ( Przepraszam,ale jeszcze nie umiem pic gorzkiej )
A na obiad? Nie mam pojecia. Moze jajko. Na pewno nie przekrocze limitu 300 kcal na dzisiejszy dzien.

Moje wlasne SGD :

Poniedzialek 500 kcal
Wtorek 400 kcal
Sroda 300 kcal
Czwartek 400 kcal
Piatek 500 kcal
Sobota 400 kcal
Niedziela 300 kcal

Ustalilam takie limity na podstawie swojego planu lekcji. Np. Skoro w poniedzialek i piatek mam lekcje do 17 to wole nie odczuwac takiego glodu, bo bardzo mnie denerwuje gdy burczy mi w brzuchu przy calej klasie. Dlatego limit w te dni jest wiekszy. W srode z kolei mam lekcje do 11 wiec moge sobie pozwolic na mniej.

Oczywiscie wiem,ze musze cwiczyc.
Po poludniu pocwicze z 20 minut.
Oprocz tego mam za soba 10 kilometrowa przejazdzke na rowerze po gorzystym terenie i pol godziny intensywnej gry w koszykowke. Nie jest zle.
A tak poza tym to jestem z siebie dumna. Dzisiaj na wloskim wszyscy cos jedli, bo mielismy przyniesc slodycze na powitanie nauczycielki,ktora wraca po urlopie, ale sie okazalo,ze jej dzisiaj nie bedzie, wiec nam pozwolili zrobic luzna lekcje.
Szczerze mowiac jak zobaczylam jak oni wszyscy sie rzucaja na to jedzenie to mi sie nie dobrze zrobilo.
Chlopacy to chlopacy. Oni i tak zaraz to wszystko spala.Ale dziewczyny? Jest u mnie w klasie taka gruba bardzo Lea. Ja nie rozumiem jak ona mogla jesc na oczach tych wszystkich ludzi. A ja jestem z siebie dumna bo nic nie tknelam. Namawiali mnie,zebym cos zjadla,ale sie zaparlam. Nie wzielam do ust nic. Nawet picia. Coca Cola. Kiedys ja uwielbialam. Kiedys.
Juz sie ogarnelam i sie nie poddam.
Moge byc dumna?
 

 
Mam pytanie do was motylki. Czy ktoras z was jest zakochana? A czy ktoras z was jest zakochana nieszczesliwie?

To teraz pomyslcie, ze ukochany, ten chlopak o ktorym tak ciagle myslicie nie chce nawe z wami rozmawiac bo.. sie brzydzi. Brzydzi sie tego,ze jestes taka gruba. Ze ciagle cos wpierdalasz. Ze pochlaniasz to obrzydliwe zarcie. On jest taki wysportowany, wyrzezbiony a ty? Przeciez do niego nie pasujesz. Wyobraz sobie jak mowi do ciebie,ze cie nie chce i nigdy nie bedzie chcial bo jestes obrzydliwym grubasem. Smutne, prawda? A teraz pomysl, ze jesli tylko troche schudniesz, pokazesz mu lepsza siebie. Ze wtedy zwroci na ciebie uwage, bo to nie bedzie pokazanie tylko tego,ze jestes piekna, ale rowniez tego,ze jestes silna. Chlopacy to lubia. Wiec zanim pozresz kolejne obrzydliwe gowno, zastanow sie co jest dla ciebie wazniejsze : pocalunki ukochanego czy kolejny hamburger?


Nie jestem jego wielka fanka. Uwazam,ze chlopak ma talent i osiagnal w zyciu wiele. I fakt, pomimo tego,ze ma ciezko to on sie nie poddaje. Bierzcie przyklad,zamiast oceniac,ze jest pedalem idiota i beztalencie. Pedal jest przy rowerze.
  • awatar Skinny Carmen: @Allissa: Za to sprawi,ze bedziesz tlusta i obrzydliwa. Tak, najlepszy przyjaciel to czekolada -.-
  • awatar tegoroczna maturzystka: Ale za chudych też nie lubią, bo nie ma czego macać. Ogólnie większość chłopaków jest w miarę silna więc nawet jeśli jakaś dziewczyna waży powiedzmy 60kg nie mają problemów w podnoszeniem jej i noszeniem.
  • awatar Allissa: Po co komu chłopak, gdy jest CZEKOLADA? Czekolada nigdy cię nie odrzuci ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jutro zaczynam od nowa SGD. Jesli tym razem zawale, to juz nie wracam. Poddaje sie. Ostatnia szansa. Dosyc tego. Albo teraz albo nigdy. Ja mam siebie dosc. Ana ma mnie dosc. Wiem to. Ostatnia szansa. Uda sie. Musi. Jak nie to wybaczcie,ale sie poddaje. Juz NIGDY nie wroce. Dosyc.
  • awatar Gość: naprawde myslisz ze jak zakonczysz teraz z dietami to to wszystko sie skonczy, tak nagle samo? nie. dlatego nie poddawaj i walcz o swoje ciało! będziesz załowac, kazda z nas by zalowala. Bd wchodzic do Cb codziennie i Cie wspierac. WALCZ! :)
  • awatar joopie: trzymam kciuki! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No i dupa. Chora jestem. :C
 

 
Wstalam dzisiaj o 13:30 o 14 jakos zjadlam sniadanie, czy obiad, sama nie wiem jak to nazwac, w kazdym razie posilek.
4 paluszki krabowe 65 kcal
kawalek chleba 50 kcal
jogurt wisniowy 100 kcal o.O
herbata z cukrem :C i cytryna 85 kcal o.O
Ze niby co? Razem 300 kcal?? Jeden glupi posilek??
Jak ja mam sie oduczyc picia herbaty z cukrem?
Eh.. Nie wiem czy moge sie tak tlumaczyc, ale dostalam wczoraj okres, a same wiecie jak to jest z tym.
Czytalam,ze podczas miesiaczki mamy wiekszy apetyt bo organizm traci krew no i musi miec energie na regeneracje.
Dziwne.
Pieprzony organizm.
Nienawidze siebie.
Pozniej musze pocwiczyc.
 

 
http://www.tekstowo.pl/piosenka,britney_spears,work_bitch.html

Kocham ta piosenke. Jest taka prawdziwa. I tak bardzo mnie motywuje.
You wanna hot body? Now get to work bitch!!
 

 
Jestem z siebie zadowolona


Dzisiejszy bilans :

sn: jablko 80 kcal
ob: fasolka szparagowa i 2 lyzeczki ketchupu 110 kcal
herbata z cytryna,cukrem i sokiem 84 kcal
*edit*

Nie wiem jak to bedzie pozniej. Mama robi jakis obiad, mam nadzieje,ze go nie tkne, na razie jestem najedzona.
Pozniej cwiczenia, ale i tak mam dzisiaj za soba 30 minut intensywnej gry w koszykowke i 40 minut jazdy na rowerze.
Jest dobrze.
A tak poza tym, to jestem smutna. Chlopak ktory mi sie podoba kreci z najchudsza i najpiekniejsza dziewczyna w klasie. :c
Nie mam szans/
Zadna nowosc. Przyzwyczailam sie do tego.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czuje sie jak szmata. Bo jestem. Wpierdalam nie wiadomo po co a potem zle sie czuje, psychicznie i fizycznie. Dosc tego. Zrobilam sobie 2 rozpiski, jedna z limitem kalorii i na niej bede zaznaczac ile zjadlam i czy dzien zaliczony czy nie, druga z cwiczeniami, ktore lacznie wynosza 20 minut i jakies 1546 ruchow. Niezle. Teraz tylko sie tego trzymac. Maksymalni bede jadla 500 kcal. Minimalnie 300. Chodze do szkoly i musze miec choc trpche energii. Znacie moze jakis dobry sposob na pozbycie sie burczenia w brzuchu? Oczywiscie oprocz gumy do zucia bo po niej robie sie jeszcze bardziej glodna. I jak schudnac w miesiac 10 kg? Ratunku! :C P.S Oprocz tych 20 minut cwiczen dziennie jeszcze kazdego dnia jakies 10 kilometrow na rowerze po gorzystym terenie.
  • awatar Skinny Carmen: @Skinny: Dziekuje ;* Pewnie,ze damy rade ^^
  • awatar Gość: Też zaczęłam SGD. Dodalam Cie do obserwowanych blogow, żeby miec taka motywacje obok siebie:) damy rade do końca:)
  • awatar Gość: Jak będziesz się trzymać planu, to schudniesz te 10 kg bez problemu. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czesc. Postanowilam,ze zaprzyjaznie sie z glodem. Co wy na to? Trudno, jesli mam znowu spotkac Ane na swej drodze to rudno. Chce byc szczupla. Osiagne wage 45 kg a potem utrwalanie.

Pomocy. Gubie sie.
 

 
Musze pamietac, ze chudne kazdego dnia, jesli trzymam sie bilansu i pracuje na swje szczescie. I musze sie przestac tego bac. Bo tak, boje sie. Nie chce miec anoreksji. Nie chce, po prostu. Chce byc tylko szczupla. Chociaz 50 kg. Pragne tego.
 

 
Nie umiem odejsc. Jezuu. Co aj sobie myslalam? Dziwczyny, ja juz chyba 3 raz probowalam przestac, ale sie nie da. Ale nie chce byc pro ana. Ja chce po prostu schudnac, ale bez glodowek, po prostu bede jadla tak malo jak tylko bede wstanie. Dobrze? Obiecuje,ze bedzie wszystko dobrze.

 

 
Zakladam nowego bloga. tez o odchudzaniu, ale nie do konca, pro ana, owszem, bede ograniczac jedzenie, ale bez glodowek i bede duzo cwiczyc. pozniej podam link.
 

 
Dlaczego ja wszystko zawsze spieprze?
Eh..
OD jutra bede wpisywala regularnie swoje bilanse. Zosalo 50 dni do Sylwestra.
Damy rade.!
  • awatar Pretty girls do not eat !: damy radę , musimy
  • awatar Mileyyy: yay tylko 50 dni do końca roku? kurwa. Musisz ci się udać. Pisz codziennie, nie ważne czy zawalisz czy nie. I nie licz, że do sylwestra schudniesz, ty masz schudnąć nie licząc się z jakimś tam wydarzeniem, po prostu, chudniesz dla sb. Chudego:*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dlaczego ja zawsze musze wszystko spieprzyc? Od jutra same warzywa i owoce. Albo nic. I koniec kropka. Jesem zalosna..

__________________________________________________

Mam do Was taka sprawe, bo wczoraj w szkole siedze sobie na przerwie ze znajomymi, gadamy i patrze, a w nasza strone idzie chlopak ktory mi sie bardzo podoba i jego kolezanka i kolega, i oni go tak jakby prowadza w moja strone. Cos gadali ale nie slyszalam co. To byla juz koncowka przerwy i zadzwonil dzwonek zanim doszli do mnie. Poszli ustawic sie na miejscu, w ktorym mielismy czekac na nauczycielke. Tez tam poszlam. A nagle ten jego kolega do mnie podszedl i mowi, ze A. jest we mnie zakochany i czy go pocaluje. Ja taka zdziwiona spojrzalam sie na A. i na tego jego kolege i mowie,zeby przestal sobie ze mnie zartowac, a on, znowu z tym pytaniem. Najlepsze bylo to,ze A. stal ze spuszczona glowa i ani sie nie smial ani nic. Taki powazny byl. A ja tylko odpowiedzial temu jego koledze,zeby przestal i akurat nauczycielka przyszla i tyle z tego wyniklo. Potem przzez cala lekcje A. sie na mnie patrzyl. Nie wiem co mam o tym myslec. Tak bardzo pragne,zeby to byla prawda, ale co jesli to tylko glupie zarty?Co ja mam robic??:C
  • awatar Antic Princess: Nie sądzę żeby to były jaja... Jejku, nie cierpię czegoś takiego jak sytuacje typu: jestem w nim zakochana, on we mnie też ale nic z tym nie zrobię. Jak dla mnie powinniście pogadać w 4 oczy. Po prostu. Btw. proszę wpadnij do mnie...
  • awatar Schizofrenic: zgadzam się z Mileyy ; o
  • awatar Mileyyy: raczej powiedziała bym, że to jakieś jaja są. sam by pewnie przyszedł i jakoś cię zagadał, a nie wysyłał kolegę. Poczekaj, zobacz co bd się działo dalej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zakupilam ocet jablkowy. Od jutra zaczynam go stosowac. Ten pokaz talentow sie opoznil. Jutro wystepuje. Denerwuje sie. Spiewam piosenke Eric Clapton-Tears in Heaven.Piekna.
 

 
Eh,eh,eh. Zabijecie mnie. I slusznie. Zawalilam. A w sumie to sie poddalam. Przepraszam.. a moze i nie? Sama nie wiem czy tego zaluje. Chce byc szczupla, ale przez ostatni tydzien caly czas chodzilam zdenerwowana, o maly wlos a poklocilabym sie przez to z chlopakiem w ktorym jestem zakochana. To chyba nie dla mnie.

Teraz tak pisze, ale jakos czuje,ze i tak nie odejde od Any. Eh, to taki skomplikowane.


Pragne byc piekna,szczupla i juz sie nie moge doczekac jak to bedzie czuc sie wreszcie piekna.
Ale takim kosztem?
Nie wiem,czy jestem do tego wystarczajaco dojrzala.
Chyba po prostu zaczne zdrowe odzywianie i cwiczenia, a raz na 2 tygodnie 3 dni glodowki.
Limit dzienny do 500 kcal.
Bo jak dla mnie to 7 dni glodwki to za duzo. Przepraszam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jak tam kochane na glodzie? Ja sie calkiem dobrze czuje. O dziwo. Mam nadzieje,ze wytrwam. Jutro szkola. Eh... Wiecie co, tak sie zastanawiam co dalej po tej glodowce zrobic. No bo w sumie to nie mam pomyslu. Chyba zjem jakis malutki posilek, a potem ogranicze spozycie kcal do 300 dziennie, i bede cwiczyc 45 minut dziennie. Co wy na to? I tak przez nastepne 2 tygodnie a potem znowu glodowka. A potel znowu przez 2 tygodnie 300 kcal i znowu glodowka i tak w kolko. ? Co wy na to?
  • awatar Schizofrenic: Ja po głodowce przejde na baletnice, pozniej przez jakis czas 400 kcal i znowu głodówka, a pozniej zobaczę
  • awatar Pretty girls do not eat !: może 500-600 kcal by było lepsze żebyś traciła tłuszcz a nie mięśnie bo będzie skóra zwiodczała , powodzenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›